Murzynek:
-2i1/3 margaryny Bielska
-2,5 szklanki cukru
-14 łyżek wody
-4 łyżeczki kakao "z wiatrakiem"
-6 jajek
-4,5 szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Margarynę, cukier, wodę i kakao zagotować w wysokim garnku. Po ostudzeniu dodawać po jednym żółtku i ucierać. Następnie mąka z proszkiem. Z białek ubić pianę, wsypać, zamieszać.
Wstawić do piekarnika nastawionego na 200 stopni, piec ok. godziny.
Smacznego :)
Ps. Pocztówka muzyczna http://www.youtube.com/watch?v=ER34ZF5cixQ
tak mnie wzięło na ten kawałek :)
Strasznie lubię murzynka;) Polecam Ci na wierzch śliwki położyć, łupinkami do dołu oczywiście;) Pycha jest:) Ja w tę niedzielę nie miałam śliw, to posypałam płatkami migdałów, też fajny:) Ale ze śliwkami Kocurzastemu najbardziej zasmakował:D
OdpowiedzUsuńDorwę śliwki to wypróbuję :) motyw z migdałami brzmi cudownie :)
OdpowiedzUsuńAle lepszy z śliwką bo wilgotniejszy:)
OdpowiedzUsuń